Czy Wielkanoc można połączyć z odchudzaniem?

To właśnie w okresie świątecznym potrafimy w zaskakująco szybkim tempie przybrać na wadze. Przestajemy przejmować się tym, co kładziemy sobie na talerz. Rezygnujemy z liczenia kalorii i na ogół całkowicie rezygnujemy z trzymania się podstawowych założeń zdrowego odżywiania. Zamiast tworzyć dietetyczne przepisy na Wielkanoc, wykonujemy olbrzymią ilość tłustego mięsiwa, które do tego zwykle smażymy na głębokim oleju, sałatki zdobimy kleksami majonezu, a na deser przygotowujemy ciasta na bazie masła, śmietany i oczywiście zwykłego cukru. A przecież równie dobrze możemy zadowalać swoje kubki smakowe i przy tym sobie nie szkodzić. Nie ma sensu folgować sobie przez kilka dni, by potem miesiącami to wszystko nadrabiać. A musimy wiedzieć, że mimo tego, co twierdzą sami dietetycy, niestety nawet w ciągu trzech dni jesteśmy w stanie sporo przytyć. Gromadzimy nie tylko tłuszcz, ale także i wodę. To przez to później po krótkich świętach wielkanocnych czujemy się wprost fatalnie i jesteśmy tak opuchnięci, że nie potrafimy zmieścić się żadne spodnie.

A niestety taka typowa polska Wielkanoc to na pewno nie jest dietetyczna Wielkanoc. Nasza rodzima kuchnia raczej jest kuchnią wysokokaloryczną i tłustą. Używamy w niej olbrzymiej ilości masła, mąki oraz czystego zwykłego cukru. Nie przejmujemy się kaloriami. Na wielkanocnych stołach zwykle gościem honorowym są niestety te najbardziej tuczące i najmniej zdrowe potrawy. A przecież już nawet takie jedno jajko polane sporą ilością majonezowego sosu może zawierać prawie dwieście kalorii! Z kolei mała miseczka żurku czy kawałek sernika polanego rozpuszczoną mleczną czekoladą dostarczą nam aż 500-600 kcal. Kalorie to zresztą nie wszystko. Objadając się przez kilka dni tymi tłustymi i mało wartościowymi potrawami, później będziemy musieli równie długo zmagać się z bólami żołądka i problemami jelitowymi. A przecież zawsze możemy postawić na dietetyczne przepisy na Wielkanoc. Niektóre z nich są naprawdę przepyszne, a przy tym lekkie, zdrowe i pożywne.

1 komentarz

Comments are closed.